Strona Główna ˇ O autorze ˇ Kontakt ˇ Katalog stronPiątek, Luty 23, 2018
Nawigacja
Strona Główna
O autorze
Kontakt
Katalog stron
OPOWIADANIA
1. OKNO DO RAJU
2. KOŁODZIEJE
3. PUDEŁKO SZAFRAŃSKIEGO
4. KAWA-ŁEK CZEGOŚ
5. WIELKA UCIECZKA
6. INSTRUKCJO-PISARSTWO
7. BAJKA O MAŁŻACH
8. OD ZERA DO MILIONERA
9. NIEWIDZIALNI
10. KAMIEŃ PRZYDROŻNY
INSTRUKCJOPISARSTWO
Agnieszka była wielokrotną laureatką konkursów autorów instrukcji do urządzeń przemysłowych, głównie przemysłu wydobywczego.
Niepowtarzalnym stylem swego pisarstwa zaskakiwała zarówno przedstawicieli tegoż przemysłu, jak i literatów.
Nikt do tej pory nie opisywał urządzeń wkładając w to tyle zacięcia.
Jej niepowtarzalna lekkość stylu powodowała, że operatorzy urządzeń, po zapoznaniu się z instrukcją nadal nie wiedzieli jak ich używać, ale za to będąc przytłoczeni zagęszczeniem trudnych słów, porównań i metafor, zamykali się w sobie i brali się raźno do pracy.
Taki stan ducha powodował, że pracowali w skupieniu, posługując się urządzeniami bardzo ostrożnie i intuicyjnie uczyli się ich obsługi.
Tak czy siak, cel zostawał osiągnięty. Wypadkowość w przemyśle nie rosła, a to już połowa sukcesu. Choć Pani Agnieszka z pewnością, bez trudu umiałaby dowieść, że zdecydowanie więcej niż połowa.
Agnieszka osobiście nigdy nie posługiwała się urządzeniami, które opisywała. Najczęściej nawet ich nie oglądała. Co prawda, będąc osobą znaną w branży, regularnie dawała się zapraszać na rozmaite prezentacje prototypów, ale jej uwagę przykuwały nie prezentowane tam mechanizmy, ale rozmowy inżynierów i kadry menadżerskiej.
Wyłapywała z tych rozmów fachowe nazwy i zwroty, i zapisywała je w myślach, choć zapisywanie w notesie z pewnością byłoby lepszym rozwiązaniem.
Można by ich było potem bezbłędnie używać pisząc i redagując instrukcje. Bez potrzeby tuszowania nieznajomości tematu wymyślnymi środkami literackimi i zawiłymi konstrukcjami zdań.
Jednak Agnieszka nie mogła zapisywać! Ktoś przecież mógłby zaglądając jej przez ramię, przeczytać to co pisze i zdziwić się, że autorka instrukcji musi sobie zapisywać np. taką banalną, choć tajemniczą dla niej kwestię:
„Śruby różnią się od wkrętów tym, że pasują do nich nakrętki.
Wkręty nie mają nakrętek”.
Toż wybuchł by skandal! W takiej sytuacji wszyscy musieli by się zorientować, że Pani Agniesazka o przemyśle i technice nie wie prawie nic.
Nawet się bała o tym myśleć.
Przechadzała się, w skrywanym skupieniu, który maskowała pewnym krokiem. Zatrzymując się czasem obok jakiejś grupki inżynierów, czy managerów, i słysząc strzępy ich rozmowy wtrącała niespodziewanie coś w stylu: „Ja uważam że to jest rzecz, którą można jeszcze modyfikować”
Wrzucenie do dowolnej dyskusji tak ogólnikowych „swoich 5 groszy” wprawiało rozmówców w konsternację lub wytrącało z wątku, a Agniecha tylko na to czekała.
Bez trudu mogła teraz pokierować rozmową, kierując ją na bezpieczne dla siebie, nie techniczne tematy. Najlepiej takie, na które rozmówcy nie wiedzieli zbyt wiele. W ten sposób uczestniczyła w rozmowach i dyskusjach, bez obawy o swój brak znajomości branży.
Prawdziwa praca zaczynała się w po powrocie do domu. Z laptopem na kolanach i gorącą herbatką pod ręką. Otwierała otrzymane od inżynierów operaty techniczne i…. tchnęła w nie ducha.
Wyżywała się w swojej pracy. Chciała aby instrukcja była źródłem mistycznego przeżycia dla czytelnika. Podczas którego zapłodniona zostanie świadomość czytającego, świadomość roli jaką pełni na określonym odcinku linii produkcyjnej. Agnieszce mniej zależało na wiedzy stricte fachowej, choć jak przyznawała, sucha wiedza też jest jakoś tam ważnej.
Jej instrukcje miały wciągać stylem literackim, błyskotliwym humorem, oraz tym co w gruncie rzeczy było najważniejsze, umiejętnie dozowanymi informacjami. Wszystko to w taki sposób, aby czytający nie mógł poczuć że wszystko już wie przed doczytaniem do końca.
Zginęła 19 listopada, pchnięta kombinerkami w nos.
Podczas procesu, jej morderca, 24 letni Bogdan S. wyznał, że podczas pracy kopalniany kombajn, którego dopiero co został operatorem, omal go nie wykastrował. Stalowa osłona wywietrznika kabiny przeleciała lotem koszącym 5mm obok jego przyrodzenia i wbiła się w udo, powodując rozległą ranę ciętą.
Osłona wywietrznika nie powinna była nigdzie latać! Powinna tkwić na desce rozdzielczej kombajnu i nie powinno być powodu żeby przy niej kiedykolwiek majstrować. Bogdan S. po zapoznaniu się z instrukcją obsługi kombajnu, napisaną przez panią Agnieszkę, pomylił osłonę wlotu powietrza z przełącznikiem świateł, a ponieważ próby włączenia świateł nie udawały mu się (z oczywistych względów) majstrował przy niej coraz bardziej nerwowo, aż w końcu zerwał przytrzymujące ją nity. Gdy później włączył nawiew w kabinie strumień powietrza zerwał osłonę i nadał jej lot koszący.

Jak ustalił sąd, oskarżony o morderstwo Bogdan S. działał w afekcie. Wmówił sobie, że autorka instrukcji działała świadomie wprowadzając go w błąd i że z pewnością jest walczącą feministką pragnącą najpierw kastracji, a potem zagłady wszystkich mężczyzn.
Adwokat Bogdana S. udowadniał, że jego klient działał w dobrej wierze, dokonując aktu bohaterskiego – walki o ratowanie płci.
Ostatecznie sąd uznał winę oskarżonego, jednak skazał go jedynie na karę pieniężną, motywując jej symboliczny wymiar niską szkodliwością społeczną czynu.
Bogdana S. wyrokiem sądu miał wpłacić na konto fundacji imienia Pani Agnieszki równowartość rocznych dochodów.
Fundacja zamierzała z tych środków sfinansować budowę pomnika swojej patronki Agnieszki, który miałby stanąć na skwerku przed domem zamordowanej.
Dzień po przeczytaniu wypowiedzi przedstawiciela fundacji w lokalnej prasie Bogdan S. powiesił się w toalecie, na linie uplecionej z papieru toaletowego.
Papier ten był wyjątkowo mocny. Wyprodukowała go maszyna, do której instrukcję napisał kto inny.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Brak zawartości dla tego panelu
wsparcie:

Magiczne opowiadania
Fantastyka
Najlepsze opowiadania
Katalog stron
Copyright DonPedro © 2010-2015

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie