Strona Główna ˇ O autorze ˇ Kontakt ˇ Katalog stronśroda, Październik 17, 2018
Nawigacja
Strona Główna
O autorze
Kontakt
Katalog stron
OPOWIADANIA
1. OKNO DO RAJU
2. KOŁODZIEJE
3. PUDEŁKO SZAFRAŃSKIEGO
4. KAWA-ŁEK CZEGOŚ
5. WIELKA UCIECZKA
6. INSTRUKCJO-PISARSTWO
7. BAJKA O MAŁŻACH
8. OD ZERA DO MILIONERA
9. NIEWIDZIALNI
10. KAMIEŃ PRZYDROŻNY
PUDEŁKO SZAFRAŃSKIEGO
Do niczego nie służące Pudełko Szafrańkiego już od ponad 30lat stanowi wyzwanie dla inżynierów i naukowców z całego świata.

Pomimo przeprowadzenia 146 laboratoryjnych eksperymentów oraz napisania 32 prac naukowych nikomu do dziś nie udało się znaleźć praktycznego zastosowania dla tego przedmiotu.

Tym samym pudełko Szafrańskiego niezmiennie jest uważane za ikonę bezproduktywizmu, kierunku społeczno-filozoficznego rozwijającego się w drugiej połowie XX wieku, zapoczątkowanego przez Ludwika Bezosrana.

Geniusz wynalazku Szafrańskiego polega na tym, że wyeliminował on proces myślowego dochodzenia do wiedzy, że to co robi osoba biorąca do rąk i oglądająca owe pudełko jest bezproduktywne. Jak dowiedli naukowcy pudełko nie służy do niczego i nie warto sobie nim zaprzątać czasu.

Wcześniej samo dochodzenie do wniosku, że wykonywanie tej czynności, czyli zgłębianie pudełka Szafrańskiego jest bezproduktywne, było samo w sobie czynnością produktywną, bo jej produktem był wniosek o jej bezproduktywności.

Wprawdzie złośliwi twierdzą, że samo skonstruowanie pudełka było już czynnością produktywną, która jako taka, jest zaprzeczeniem idei bezproduktywności, ale bezproduktywiści dowodzą, że jest ono potwierdzeniem i dopowiedzeniem do biblii bezproduktywistów, czyli wydanej w 1972 roku książki autorstwa Ludwika Bezosrama pt. „o bezruchu ciał zielonych”.

Książka ta składa się z 500 kart formatu A4 na których próżno szukać choćby jednego wyrazu, znaku alfanumerycznego, interpunkcyjnego czy nawet graficznego. Ludwik Bezosram wydał w formie książki ten manifest bezproduktywistyczny nie napisawszy go, aby przez sam fakt pisania nie być posądzonym o produktywizm.

Bezosram stał się guru bezproduktywistów jeszcze przed wydaniem książki, gdy zamieszkał na odziedziczonej działce budowlanej , na której mało że nie zbudował domu, to nawet nie wykarczował krzewiących się gęsto jeżyn.

Wydawać by się mogło, że wobec postawy Bezosrama Szafrański ze swoim pudełkiem nie miał szans na zyskanie rozgłosu w kręgach bezproduktywistów, bowiem czymże jest małe pudełko wobec totalnego nic nie robienia Bezosrama.

W istocie o Szafrańskim świat usłyszał dopiero w 20lat po skonstruowaniu przez niego pudełka. Stało się to dopiero po wybuchu skandalu wokół Ludwika Bezosrama, kiedy to dziennikarze brukowej prasy wyszperali, że Bezosram dotowany był przez partię zielonych, która to uznawała go za wzór życia w zgodzie z naturą.

Dziennikarze dowodzili, że dotacje trafiały na konto Bezosrama w szwajcarskim banku i bynajmniej nie były to symboliczne kwoty.
Bezosram został oskarżony o pseudobezproduktywizm, bowiem z ekonomicznego punktu widzenia, nie jest możliwe zarabianie na nic nie robieniu.

Świat bezproduktywistyczny potrzebował wypełnić lukę, która powstała nadwątleniu autorytetu Bezosrama. Wówczas to na scenie pojawił się z nikąd Cris Szafrański, wówczas 38 letni absolwent kilku uczelni, który w żadnym z wyuczonych fachów nie przepracował ani jednego dnia.

Dowodził on, że dla osiągnięcia stanu bezproduktywności totalnej konieczne jest wykonanie wcześniej określonych czynności, które wszelako nie mogą być postrzegane jako inwestycja na przyszłość. W tym sensie wydanie biblii bezproduktywstów, jak i skonstruowanie pudełka wpisywały się w koncepcję bezproduktywizmu. Podkreślić należy, że zarówno instrukcja skonstruowania pudełka Szafrańskiego, jak i książka „o bezruchu ciał zielonych” były i są ogólnodostępne do pobrania z Internetu, a ich twórcy nigdy nie dochodzili praw autorskich.

Obecnie część filozofów utrzymuje, że Szafrański nie wniósł swoimi wywodami nic nowego do koncepcji bezproduktywizmu i że wszystko co głosił zawarte zostało już wcześniej w książce Bezosrama. Pogląd ten nie znajduje jednak szerszego uznania, ponieważ nie ma na jego potwierdzenie niezbitych dowodów w postaci cytatów.

Obaj ojcowie bezproduktywizmu nigdy się nie poznali osobiście. Było by to zresztą bardzo trudne dla osób, które nic nie robią ani w tym, ani w jakimkolwiek innym kierunku.

Obaj umarli młodo i rzecz jasna bezpotomnie, za to w szczęściu do którego usilnie dążą nie tylko bezproduktywiści i w skrajnej nędzy, od której uciekają nie tylko przeciwnicy tej jedynej w swoim rodzaju filozofii życiowej.

Bóg (w którego nie wierzyli) tak chciał.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Brak zawartości dla tego panelu
wsparcie:

Magiczne opowiadania
Fantastyka
Najlepsze opowiadania
Katalog stron
Copyright DonPedro © 2010-2015

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl